Jako, iż czuję się już porządnie rozruszana po (lekko skróconym) przejściu po raz enty wszystkich levelów Shreda z wielką radością powróciłam do Body Revolution, którego nigdy nie udało mi się przerobić w całości. Od poniedziałku ćwiczę grzecznie według rozpiski, jednak jestem łobuz i planuję pominąć drugi tydzień naprzemiennych Workout'ów 1 i 2. Praktycznie się w ogolę przy nich nie męczę co przekłada się na brak satysfakcji. Cóż poradzę, że zwyczajnie lubię się przy treningu porządnie napocić i zmęczyć inaczej, gdzieś w podświadomości pojawia się jakiaś kszta niezadowolenia.
Przede mną jutro Workout 2 i sobotnie Cardio 1. Natomiast w poniedziałek przeskakuję już do treningu z numerem 3. Dopuszczam jednak wyłącznie tą jedną jedyną modyfikację, a poźnej ćwiczę już jak Jillian przykazała ;-)
jeszcze nigdy nie ćwiczyłam treningów Body revolution, ale może coś wypróbuje :)
OdpowiedzUsuńTioga Titanium Fat Bike | Classic Treadies & Bike
OdpowiedzUsuńTioga titanium curling wand Titanium Fat Bike | Classic Treadies & Bike - Classic Treadies & Bike - Classic Treadies & Bike - Classic Treadies & Bike - titanium post earrings Classic Treadies titanium max & Bike - Classic Treadies titanium dioxide in food & Bike titanium sheets - Classic Treadies