czwartek, 19 kwietnia 2012

Update suplementacji + wierzbownica drobnokwiatowa

W dalszym ciągu kontynuuję przerwę w stosowaniu złożonych preparatów wzmacniających włosy i paznokcie, więc postanowiłam nieco wzbogacić "pielęgnację od wewnątrz" o kilka dodatkowych elementów. 

Przy okazji chciałam podzielić się refleksją, że podczas stosowania suplementów w postaci osobnych tabletek, odnoszę wrażenie, że działają one lepiej niż jednotabletkowy-multiwitaminowy-kombajn. Analizując składy poszczególnych preparatów witaminowo-mineralnych często zadziwiają mnie połączenia pomiędzy poszczególnymi składnikami, których relacja jest antagonistyczna, a zatem znoszą one swoje wzajemne działanie. Dla przykładu:
  • Preparaty zawierające żelazo mogą utrudniać wchłanianie cynku oraz witaminy C
  • Magnez zmniejsza wchłanianie żelaza
  • Witaminy A i E blokują działanie biotyny
  • Wapń powinno przyjmować się w połączeniu z magnezem, ponieważ składniki te wzajemnie się uzupełniają
  • Podczas przyjmowania dużych dawek cynku konieczne jest uzupełnianie poziomu miedzi
  • Witaminy z grupy B należy przyjmować w postaci kompleksu witamin

    Aktualnie stosuję:
  1. Cynk, mój klasyk ;-)
  2. Len Mielony, każdego dnia zalewam dwie łyżeczki gorącą wodą, czekam aż wystygnie i piję to glutkowe cudo :-) Fantastycznie działa na wszelkiego rodzaju problemy z żołądkiem i trawieniem. Polecam również wszystkim osobom na diecie, gdyż (w moim odczuciu) wspaniale radzi sobie z uczuciem głodu. 
  3. Kompleks witamin z grupy B
  4. Kwasy Omega-3, o których już wspominałam TU
  5. Wierzbownica drobnokwiatowa w tabletkach, na jej temat trochę więcej poniżej...
Ponieważ po odstawieniu Yasminelle, powróciły moje problemy z trądzikiem na czole oraz fatalnym świeceniem się skóry w strefie T staje ostatnio na głowie, żeby doprowadzić twarz do porządku. Wyszperałam ostatnio w internecie sporą liczbę opinii na temat pozytywnego wpływu Wierzbownicy na cerę, a jak wiadomo tonący brzytwy się chwyta... 


Ziele wierzbownicy posiada korzystny wpływ na równowagę hormonalną organizmu, w związku z tym jest stosowane często na trądzik i łojotok. Regularne przyjmowanie oczyszcza cere i zmniejsza ilość wydzielanego łoju. Ekstrakt z ziela wierzbownicy stanowi również składnik kosmetyków, między innymi kremów do twarzy, toników, płynów leczniczych na skórę głowy. Trzy dni testów już za mną, poczekamy zobaczymy... Póki co na czole można smażyć jajecznicę ;-)

5 komentarzy:

  1. dziękuję za odwiedziny:) świetne recenzje:) ja jestem z Gliwic:D bliziutko koło Rybnika:) dziękuję za odwiedziny! może masz ochotę na obserwację:)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z okolic Katowic, więc faktycznie rzut beretem ;-)

      Usuń
  2. A ja łykam witaminkę C i b complex :)

    OdpowiedzUsuń
  3. skoro masz problemy z dużą ilością łoju, to omega 3 może pogłębiać problem..

    OdpowiedzUsuń
  4. i jak z tą wierzbownicą, pomogła?

    OdpowiedzUsuń